Tag Archives: Blog o nauce języków

Blog – In the world of languages – “Nauka języków obcych”

 Jestem autorką bloga http://intheworldoflanguages.blogspot.com/ poświęconego nauce języków obcych. W tym poście chciałabym się z Wami podzielić moimi doświadczeniami na temat nauki języka obcego za granicą. Uważam, że jest to świetny pomysł. Przede wszystkim łączymy, w tym przypadku, teorię z praktyką. Możemy sprawdzić stan swej wiedzy niemal natychmiast i ćwiczyć dany język…..bez ustanku. Jeżeli tylko mamy na to ochotę. Poza tym możemy spotkać ciekawych ludzi oraz poświęcić trochę czasu na poznanie kraju i kultury, która nas fascynuje.

     Miałam pisać o własnych doświadczeniach, więc przejdźmy do konkretów. Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że nie były to krótkie wyjazdy….Każdy z nich trwał kilka miesięcy. Niemniej już same zajęcia wyglądały dość standardowo. Jednak zacznijmy od początku.

  1. Język portugalski, Porto, Portugalia “Antiga, mui nobre, sempre leal e invicta cidade do Porto”

     Do Portugalii wyjechałam w 2004 roku w ramach wymiany studenckiej Socrates-Erasmus. Miałam więc okazję nie tylko studiować za granicą, ale również dowiedzieć się czegoś więcej o języku i kulturze tego kraju. Pierwszym krokiem było zapisanie się na kurs języka portugalskiego na tamtejszym uniwersytecie (jako studentka nie musiałam za niego płacić). Kurs przebiegał dość standardowo – zajęcia 2 razy w tygodniu, kończył się egzaminem wewnętrznym i wydaniem certyfikatu. Niemniej był on doświadczeniem czegoś zupełnie nowego w sensie językowym. Nigdy wcześniej bowiem nie zetknęłam się z portugalskim i nie licząc krótkiej przygody z francuskim, był on pierwszym językiem romańskim, którego zaczęłam się uczyć na poważnie. Jak się później okazało była to „miłość od pierwszego wejrzenia”…., która trwa do dziś.

     Jednym ze słabych punktów, może być to, że Portugalczycy mówią bardzo dobrze po angielsku ;) Co może powstrzymywać niektóre osoby, przed próbami podejmowania rozmowy w języku portugalskim. Natomiast ci, którzy go nie znają, z pewnością ucieszą się, że staramy się mówić w ich języku ojczystym. Nawet jeżeli będzie to łamana portugalszczyzna.

  1. Język francuski, Paryż, Francja
Paryż

źródło: http://intheworldoflanguages.blogspot.com/

     Paryż!!! Któż nie marzy, aby chociaż raz w życiu go zobaczyć…. Może nam w tym  pomóc między innymi odbycie kursu języka francuskiego w Paryżu ;) A i pole do ćwiczenia swych umiejętności będziemy mieli ogromne. W końcu Francuzi lubią, gdy obcokrajowiec potrafi mówić w ich języku ;)

     W moim przypadku kurs ten różnił się dość znacznie od zajęć w Porto. Przede wszystkim, tym razem zdecydowałam się na kurs intensywny. Oznaczało to cztery godziny lekcji dziennie, plus dodatkową pracę w domu. Może to się wydawać dużo, jednak z czasem nauka języka francuskiego w takiej dawce przynosi nam zadowolenie, a zdarza się, że i zabawa jest niezła (oczywiście w sensie językowym). Poza tym, tym co pozwala przyspieszyć przyswajanie nowego słownictwa, jest konwersacja z rodzimymi użytkownikami języka, czytanie prasy francuskojęzycznej, słuchanie radia, bądź też oglądanie telewizji. Zawsze możemy też poznać trochę mniej formalny język ;)

     Przyznam, że był to czas, w którym mogłam doskonalić nie tylko mój francuski, ale poznając ludzi z różnych zakątków świata, również inne języki obce. Nawet nasza nauczycielka strofowała nas, gdy rozmawialiśmy na przykład po angielsku. Jednak ostatecznie, jako że robiliśmy tak tylko w czasie przerw, przymykała na to oko. Co innego zajęcia. Oczywiście tylko po francusku!!!

     Podsumowując, gorąco polecam taką formę nauki języka obcego. To połączenie przyjemnego z pożytecznym. A przede wszystkim przynosi ona szybkie efekty, jeżeli tylko włożymy w naukę trochę serca.

A Wy, chcielibyście wyjechać na kurs językowy za granicą? Jeżeli tak, to do jakiego kraju?

A może już korzystaliście z tej formy nauki?

Zapraszam na mojego bloga wszystkich zainteresowanych nauką jezyków.