Zwiedzanie na okrągło.

Ślepe podążanie za modą przestało być modne. Ostatnie lata przyniosły jednak pewien trend, który rozprzestrzenia się niczym wirus. Sprawia, że coraz mniej osób porusza się komunikacją miejską po miastach i miasteczkach. Alarmujące? Nie! Wszystko za sprawą przesiadki na damki, szosówki, górale, dwururki, holenderki….

Ochrona środowiska oraz własnego zdrowia to tylko dwa z pozytywnych efektów jazdy na rowerze.  Zalet jest zdecydowanie więcej ale jaki ma to związek z turystyką? Są miasta, które warto, a wręcz powinno się zwiedzać na rowerze i nie są to tylko kultowy Amsterdam czy Kopenhaga. Oto pięć wybranych, przyjaznych rowerzystom, a przy okazji nabierających uroku z perspektywy dwóch kółek, miast wraz z opisem najciekawszych tras w każdym z nich.

f5d7e7490ea2cabcbe2620be3cf4728d

Barcelona

 Ci, którzy kochają Barcelonę wiedzą, że wspaniale jest ją zwiedzać spacerując, pieszo mimo, że nie jest to małe miasto. Jeszcze lepszym pomysłem jest jednak przemierzanie miasta na rowerze. Studiujesz lub uczysz się hiszpańskiego w Barcelonie? Rower to dla Ciebie idealne rozwiązanie sprzyjające poznaniu uroków miasta Gaudiego, które jest wyjątkowo przyjazne rowerzystom. Oprócz naturalnego czynnika jakim jest sprzyjająca pogoda, miasto dba również o inne techniczne ułatwienia dla rowerzystów. Przede wszystkim miasto już 5 lat temu wprowadziło usługę wypożyczania rowerów dla posiadających specjalną kartę mieszkańców. Na przestrzeni miasta znajduje się ok. 100 punktów, w których można wypożyczyć i odstawić rower czynnych 24 godziny na dobę. Choć ta usługa skierowana jest przede wszystkim do mieszkańców, to w Barcelonie nie brakuje również wypożyczalni dla turystów.

Wokół miasta znajduje się tzw. zielony krąg – ścieżki rowerowe okalające miasto. W mieście znajduje się ok 3,5 tysiąca miejsc parkingowych dla rowerów, rozbudowana siatka ścieżek rowerowych oraz pasów na ulicach przeznaczonych do ruchu rowerów, sygnalizacja świetlna dla rowerzystów, liczne przewodniki i mapy po ścieżkach rowerowych, ponadto odbywa się tam wiele imprez promujących jazdę oraz bezpieczeństwo rowerzystów.

Polecana trasa: Muzeum Sztuki Współczesnej w Barcelonie, Aleja del Raval, Plaça Reial, Plaça Sant Jaume, Barcelona City Hall, Plaça Sant Felip Neri, Katedra, Plaça del Rei, plaże, Port Vell, dzielnica Barceloneta, Olympic Marina, Wioska Olimpijska, Park Ciutadella, kościół Sagrada Família, Passeig de Gracia, Casa Batlló, Casa Milà i Plaça Catalunya.

Berlin

W Berlinie do dyspozycji rowerzystów jest aż 600 km ścieżek rowerowych. Obecnie 13% swoich codziennych podróży po mieście mieszkańcy pokonują na rowerach, władze dążą do zwiększenia tego wskaźnika do 20% w 2025 roku. W związku z powyższym Berlin jest miastem sprzyjającym ruchowi rowerzystów, kierowcy są dla nich mili i zachowują bezpieczne odległości, nawet w nielicznych miejscach, gdzie nie ma ścieżek rowerowych, chodniki są na tyle szerokie, że nie ma problemu z poruszaniem się po nich rowerem, a jeżeli chodniki są mimo wszystko zbyt zatłoczone, spokojnie można używać pasa dla autobusów.

Polecana trasa: Berliner Mauerweg – wzdłuż muru berlińskiego, a więc wzdłuż dawnych „ścieżek celnych” będacych symboliczną granicą zimnej wojny. Trasa zbacza również wgłąb miasta ukazując nie tylko którędy przebiegała ale również co dzieliła owa granica. Wzdłuż trasy znajduje się wiele tablic informacyjnych zawierających fakty oraz zdjęcia z życia za czasów istnienia muru berlińskiego.

Pekin

97ac49fd9289a7be7fd90c378290b518

W Pekinie drogi są płaskie a koszty wypożyczenia rowerów stosunkowo niskie, dlatego w celu uniknięcia chaosu i tłoku w środkach transportu publicznego, warto przesiąść się na rower. W mieście znajdują się ścieżki rowerowe, jednak ze względu na duży ruch jazda na rowerze odbywa się w dość powolnym tempie, co dla mieszkańców może być utrudnieniem lecz dla turystów idealnym sposobem na zapoznanie się z codziennym życiem mieszkańców chińskiej stolicy. Jeżeli chodzi o rady techniczne to warto uzbroić swój rower w porządny dzwonek, gdyż wszelkie manewry należy sygnalizować nieprzerwanym donośnym sygnałem dźwiękowym. Pekin to wyjątkowe miasto gdzie rowery wykorzystywane są do wszystkiego, pełnią rolę straganów, taksówek, transportu oraz przystosowane są do wszelakich niedogodności (np. posiadają parasole przytwierdzone do rowerów).


Polecana trasa: Od Parku Zizhuyuan (park purpurowego bambusa) poprzez teren uniwersytecki, wzdłuż meandrującej rzeki Wanquan, do Pałacu Letniego Yiheyuan. To cicha spokojna i urokliwa ścieżka, dzięki której można odpocząć od miejskiego zgiełku.

Paryż

Paryska oferta wynajmu rowerów obejmuje ponad 20 000 bicyklów i aż 1 800 punktów ich wypożyczenia/oddania, a pierwsze pół godziny jazdy jest darmowe. Zaprawionym rowerzystom oraz tym, którzy mają szansę spędzić trochę więcej czasu w stolicy Francji np. odbywając tam kurs języka francuskiego,  poleca się 45 kilometrową przejażdżkę do Wersalu wiodącą przed urocze, klimatyczne lasy, ciche uliczki i parki.

9ca99be8ecdf31af7bee0fdbbaf88641

Polecana trasa: wzdłuż kanału de l’Ourcq, od stacji Porte de la Villette, przez most nad kanałem, wzdłuż metra aż do Bobigny gdzie znajduje się ogromny Park departemental de la Bergere, dalej przez Noisy Le Sec i Bondy do Les Pavillons-sous-Bois i miejscowości Sevran – zielone, wiejskie urokliwe przedmieścia tylko godzinę drogi od tętniącego życiem centrum Paryża. Dalej za kolejnym parkiem do kolejnego miasteczka Villeparisis znanego z niedzielnego barwnego targu. Warto zatrzymać się tu na posiłek serwowany w pobliskich punktach gastronomicznych aby nabrać sił na drogę powrotną, która ciągnie się z kolei po przeciwnej stronie kanału.

San Francisco

Z Azji i Europy przenieśmy się teraz za ocean, na kontynent amerykański, do drugiego pod względem gęstości zaludnienia miasta w USA – San Francisco. Właśnie przez, a może dzięki temu wyjątkowemu zagęszczeniu, miasto musiało znaleźć alternatywny sposób na poruszanie się w jego przestrzeni. W wyniku tego SF znalazło się na szczycie najbardziej przyjaznych dla rowerzystów miast wg. Bicycling Magazine. W mieście znajduje się ok 100 km tras rowerowych. Kultura rowerowa przejawia się nawet w silnych wpływach politycznych promujących ten rodzaj transportu.

 Polecana trasa: The Embarcadero. Biegnie wzdłuż wybrzeża, rozpoczyna się w parku AT&T lub w Ferry Building i biegnie wzdłuż Fisherman’s Wharf – rybackiej dzielnicy, która jest największą atrakcją miasta, dalej dojeżdża się do parku Crissy Field, który jest idealnym miejscem piknikowym a przy okazji drogą do mostu Golden Gate, który to jest kolejnym i chyba najbardziej ekscytującym punktem wycieczki.

Share and Enjoy:
  • Facebook
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Blip
  • Dodaj do ulubionych
  • Digg
  • email
  • Forumowisko
  • Kciuk.pl
  • Tumblr
  • Twitter
  • Śledzik

4 thoughts on “Zwiedzanie na okrągło.

  1. Kasia G.

    No wreszcie nowy post! już myślałem, że blog konczy działalność. O tyle cieszy, że kocham jazdę na rowerze. Byłam w Amsterdamie w 2011 roku i 4 dni jeździałam na holenderce;_))))))

    Reply

Leave a Reply to voooonk Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>